Pokazywanie postów oznaczonych etykietą na ścianie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą na ścianie. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 17 listopada 2014

Jeszcze jesiennie

 W domku i na zewnątrz jeszcze jesiennie a w myślach już grudzień i Boże Narodzenie. Ale póki co dynie dalej królują. W tym roku są wyjątkowo wytrzymałe,  drugi miesiąc leżą i  się nie psują.
 Jesień nas rozpieszcza ale te długie wieczory dłużą się i dłużą.  Moim najlepszym zakupem ostatnimi czasy jest suszarka do owoców. Polecam gorąco wszystkim podjadaczom ( takim jak ja... ha, ha:)) - można wysuszyć przeróżne owoce ( u mnie na tapecie gruszki, jabłka i banany )  i w te długie wieczory oszukiwać łakomstwo na słodycze. Chociaż szczerze nie da się tego całkiem przezwyciężyć i ciasteczka też muszą być... a takie domowe, najlepsze  to nie grzech:)))) Można się czasami skusić - przyznacie sami... każde tłumaczenie jest dobre, no nie?






 
Ramka jeszcze pusta, nie zamieszkała. Kupiłam ją we Włoszech.

 



Lampion to też zakup wakacyjny.






 
 

poniedziałek, 17 czerwca 2013

Trzeci do kompletu

Najpierw kupiłam dwa, ale cały czas jeszcze mi coś brakowało... oj strasznie długi mam ten korytarz... dokupiłam trzeci dywanik i teraz jest ok.
Niby nic a tak wiele, zupełnie zmieniły wygląd pomieszczenia, a że jeszcze są w mojej ulubionej kolorystyce to już wogóle...
Zasypię jeszcze Was zdjęciami z jaśminem w roli głównej, oj lubię te kwiaty, chociaż niektórych może drażnić ich bardzo intensywny zapach.... mi nie przeszkadza...

 
 
 









Patrzcie co mnie dzisiaj jeszcze czeka!  zaopatrzyłam się w truskawki i mam 20 kg do przerobienia... oj będzie się działo .... soki, dżemiki i może już trochę pomrożę!!!!!!

poniedziałek, 3 czerwca 2013

Nowa półeczka

W kuchni pojawiła się nowa półeczka a na niej emaliowane kubeczki z Olkusza. Spodobała mi się ich prostota i kolorystyka. Do kompletu dokupiłam jeszcze kankę, która będzie mi służyła jako wazon na kwiaty:)))
Emalie  te kupiłam zupełnie przypadkiem, w bardzo niepozornym sklepiku z gospodarstwem domowym, czasami warto zajrzeć do takich miejsc bo można znaleźć takie małe skarby...



 
Do tej pory między meblami a oknem była niewykorzystana dziura....  cały czas planowałam że "coś" tam będzie....  z półeczką kącik prezentuje się  o wiele lepiej



piątek, 3 maja 2013

Zmiany na ścianie i nie tylko....

 Udało mi się namówić mojego P. i jakiś czas temu wybraliśmy się do Ikei.  Kawał drogi ale się opłacało.... może dobrze że mam tak daleko  ( ponad 300 km w jedną stronę) bo  na pewno odwiedzałabym ją za często !!!
 Trochę się pozmieniało... nareszcie mam nową witrynkę i szafkę pod rtv... już nie mogłam patrzeć na starą. W sumie nie po to pojechaliśmy  i to nie był zakup planowany i przemyślany ale chyba nie żałuję.
Zawisły również  nowe obrazki na ścianie -  obrazek z drzewkiem  powędrował na ścianę za stołem.
Koło telewizora  kiedyś będzie jeszcze lampa, ale na razie nie mam koncepcji jaka...
Mam jeszcze kilka nowości... które na pewno będą się  sukcesywnie pojawiać.



 
 
Trochę z opóźnieniem pokazuję ale nie mogłam się oprzeć i również zakupiłam Biedronkową rewelację - grafitowa pufa dumnie stoi w moim salonie. Miałam również wielką ochotę na turkusową ale na szczęście rozsądek wziął górę i wyszłam tylko z jedną !!!






 

                                       
     U nas dzisiaj pięknie, prawdziwa majówka!!!! Cały czas jeszcze nie mogę się przyzwyczaić do tej rewelacyjnej pogody, ta okropna zima tak się dała we znaki  że aż trudno uwierzyć że to już naprawdę koniec.
Korzystajmy z tego  ciepełka ile się tylko da !!!!

                                                             Do usłyszenia !!!
                                                                    Jola